Złoto jako Aktywo Centralne

Blisko dekada skupu aktyw przez najważniejsze banki centralne świata. Nowy masowy skup zagrożonych aktyw, przy którym quantitative easing jaki znamy wygląda na żart. Problemy płynnościowe wielkich instytucji finansowych. Gigantyczna nadpodaż produkcyjna ropy. Koniec czasu byka na rynkach. Czarny łabędź globalnej prosperity jakim możemy nazwać pandemię koronawirusa. Gospodarki w lockdownie. Zaostrzająca się wojna handlowa pomiędzy Chinami i USA. Pogłębiający się nurt de-dolaryzacji. Strefa EURO stojąca na rozdrożu i plany stworzenia przez Chiny alternatywy dla dominacji USD na rynkach finansowych.

W związku z powyższymi oraz wieloma innymi, najwyższy czas zająć się tematem złota. Czy warto obserwować wskaźniki produkcyjne? Jakie są perspektywy dla kruszca hedgingowego? Jak definiowalna jest jego nowa pozycja pośród aktyw banków centralnych? Czy Comexowi wciąż brakuje złota? Jak ważna jest Szwajcaria? Gdzie tak na prawdę kształtuje się cena? Czy warto się nim zainteresować w zaistniałej sytuacji? I wiele innych odpowiedzi na pytania o złocie.

Ja jestem “Enemy” z bloga www.bogaty.men, a przed wami “Złoto jako Aktywo Centralne”.


Jest to kolejny wpis z serii Commodities mającej na celu przedstawienie i analizę najważniejszych surowców niezbędnych człowiekowi. Poprzednie analizy poświęcone zostały Litowi,Metalom Ziem Rzadkich oraz Uranowi (cz. Icz. IIcz IIIcz. IV i cz. V).


SZEŚĆ TYSIĘCY WIOSEN

Oszacowanie dokładnych wolumenów złota wydobytego w historii ludzkości jest niemożliwe. W liczącej 6 tys. lat historii cywilizacji ludzkiej, zaledwie w końcowym okresie śledzono te dane dokładnie, podczas gdy ludzkość zaczęła używać złota w celach zdobniczych już w tzw. okresie przed-cywilizacyjnym. Mowa zatem o zestawie szacunkowych danych historycznych połączonych z wolumenami dokładnymi. Niemożliwe jest także oszacowanie wolumenów utraconych dziejowo, np. leżących w postaci złotych dublonów we wrakach hiszpańskich karaweli na dnie Atlantyku albo w postaci złotej biżuterii grobowej.

Oficjalne i powszechnie uznawane dane szacunkowe pochodzące z Gold Fields Mineral Services (dalej: GFMS) mówią o całkowitym wolumenie 190,040 ton na koniec 2017 r. Można zatem założyć, iż w Q1 2020 r. jesteśmy bardzo blisko całkowitego wydobytego wolumenu 200 tys. ton. Aby uzmysłowić sobie skalę, należałoby wyobrazić sobie sześcian o długości każdej krawędzi ok. 21.5 m. Na przytaczaną ilość składają się:

  • 90,718 ton (47.7%) w biżuterii;
  • 40,035 ton (21.1%) jako inwestycyjne złoto w posiadaniu prywatnym;
  • 32,575 ton (17.1%) w posiadaniu sektora oficjalnego;
  • 26,711 ton (14.1%) zaklasyfikowane jako inne. 

Nie należy zapomnieć, że w powyższych wolumenach znajdują się również złote przedmioty zaklasyfikowane jako biżuteria historyczna, przedmioty sakralne, obrządku religijnego i środki płatnicze z przed stuleci. Są one często wysokiej wartości historycznej, co znacznie podwyższoną ich wartość względem metalu z którego zostały wykonane. Przykład z górnej półki i dość ekstremalny w wymowie – ważąca 10.23 kg maska grobowa faraona Tutenhamona, wykonana z litego złota i dodatkowo ozdobiona kamieniami półszlachetnymi, pod względem rozpoznawalności i wagi historycznej wielokrotnie przekracza wartość samego materiału z jakiego ją wykonano:

  • (10,230 g / 31.1) * 1700 USD = 559 tys USD za scrap gold vs ok. 20 mld USD szacowanej wartości aukcyjnej, choć realnie na czarnym rynku zapewne byłoby to wielokrotnie mniej.

Powyższe zjawisko wyższości wartości kulturowej nad kruszcową zauważalne jest najwyraźniej w gałęzi archeologiczno-historycznej, jaką jest numizmatyka. 

Przytaczane przez GFMS dane ekstrakcyjne są poddawane w wątpliwość. Gold Money szacowało w 2013 r., iż wydobyte wolumeny wynosiły 155,244 ton, podczas gdy przytaczane podówczas liczby z GFMS wynosiły 171,300 ton. Szacunki powyższych są z kolei deklasowane przez spekulacje Gold Standard Institute, który szacuje liczbę wydobytego złota na 2,5 mln ton.

Wszystkie te rozbieżności spowodowane są całkowicie odmiennym szacowaniem wolumenów wydobytych w okresie przed-antycznym, antycznym, średniowiecznym i po części późniejszym.

Jedno jest pewne – poprzez mechanizmy historyczne jak renovatio monetae, przetop kruszcowy i wielopłaszczyznową wartość złota na przestrzeni dziejów, zawsze używano go w jakiejś formie czy to w obiegu, czy też w ozdobniczej. Szacunki mówią, iż 98% wydobytego w dziejach złota wciąż jest dostępne. Może być zatem i tak, że trzymając w ręku Filharmonika Wiedeńskiego na poziomie atomowym dotykamy właśnie czasów faraonów, Aleksandra Macedońskiego, upadku Konstantynopola, krucjat i tryumfów Napoleona na raz.

Podobał się wstęp? Interesuje cię złoto? chcesz dowiedzieć się więcej o aktualnych trendach? Cały wpis znajduje się tu: https://www.bogaty.men/zloto-jako-aktywo-centralne/

A składa się z następujących rozdziałów:

SZEŚĆ TYSIĘCY WIOSEN

NOWOCZESNA HISTORIA ZŁOTA

SZACUNKOWE ZŁOŻA I KOSZTA WYDOBYCIA

TRENDY NA PODAŻY EKSTRAKCYJNEJ

METODOLOGIA PODAŻY – WYDOBYCIE

METODOLOGIA PODAŻY – KOPALNIE

 METODOLOGIA PODAŻY – RECYCLING

METODOLOGIA PODAŻY – HEDGING PRODUCENCKI

TRENDY NA POPYCIE CAŁOŚCIOWYM

METODOLOGIA POPYTU – BIŻUTERIA

METODOLOGIA POPYTU – ZŁOTO FIZYCZNE

METODOLOGIA POPYTU – ZABEZPIECZONE ZŁOTEM ETFy

METODOLOGIA POPYTU – TECHNOLOGIA

METODOLOGIA POPYTU – BANKI CENTRALNE

SCHWEIZER GOLDGESCHÄFT

ZŁOTO W BASEL III

BANKI BULLIONOWE I LONDYŃSKI RYNEK ZŁOTA

GDZIE PODAŻ SPOTYKA POPYT – RYNKI GLOBALNE 

INTERWENCJONIZM COMEXOWY 2020

BRAKI KORELACJI DLA ZŁOTA

PODSUMOWANIE DLA ZŁOTA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *