WIĘŹNIOWIE GEOGRAFII czyli wszystko co chciałbyś wiedzieć o globalnej polityce – Tim Marshall

Kilka słów na temat świeżo przeczytanej przeze mnie książki Tima Marshalla o podstawach geopolityki. Właśnie, wbrew tytułowi nie ma tam wszystkiego, ale jest o wszystkim. Cały świat został omówiony, łącznie z Arktyką i jej uruchamianiem się dla tegoż świata geopolityki. A w podsumowaniu mamy wspomniane o czekającej nas rychło polityczno- militarno- ekonomicznej eksploracji kosmosu. Profetyczne, nieprawdaż ?

Jednego tylko autor nie uwzględnił w swojej pracy; mianowicie nic nie ma o możliwości wybuch pandemii, ale nie mam do niego pretensji. Tego nikt nie mógł przewidzieć.

Co do mnie, to sporo się dowiedziałam o Afryce i dlaczego tak ciężko ma ten kontynent z rozwojem. Dotychczas słyszałam na ten temat tylko ogólniki.  Geografia; trochę tak jak Rosja.  O Polsce jest parę słów, ale najciekawsze jest przy okazji omawiania Rosji. No i niestety, jak nawet ktoś patrzy z zewnątrz i nie ma w nim cienia rusofobii, ani nie wchodzi w polsko-rosyjskie zaszłości, to musi skonkludować, że jest fundamentalna, strukturalna sprzeczność interesów Polski i Rosji. Sprzeczność ta polega na samym istnieniu lub nie istnieniu. Nie da się tego zagadać, a Rosjanie doskonale o tym wiedzą.

Stwierdzenie faktu, że żyjemy w niestabilnym świecie jest truizmem, ale warto go powtórzyć, bo jak wspomniałam, autor nie był w stanie przewidzieć ani pandemii, ani zamieszek które wybuchły w Stanach Zjednoczonych i w szczątkowej formie dotarły nawet nad Wisłę.

Jeszcze jedna sprawa wydała mi się bardzo interesująca, a mianowicie autor wspomina, że w niesłychanie ważnym rejonie GIUK (Grenlandia, Islandia, Zjednoczone Królestwo) na Islandii nie ma sił zbrojnych. Żadnych. Państwo to nie posiada własnej armii, a Amerykanie się stamtąd wycofali po zakończeniu zimnej wojny. Ciekawe, czy wkrótce zmienią zdanie.

Generalnie całą książkę czyta się lekko i łatwo, mimo, że dla nowicjusza jest mnóstwo informacji. Można też tam odnaleźć perełki anglosaskiego humoru (uwielbiam).

Oto kilka przykładów:

O USA; „Bóg jest szczególnie przezorny wobec pijaków, dzieci i Stanów Zjednoczonych”, „Po prostu ich motto ‘wszystko da się zrobić’ okazało się nieskuteczne”.

O Meksyku: „Meksyk ma dosyć wewnętrznych problemów, aby angażować się w zagraniczne przygody. W zupełności wystarcza mu rola jaką odgrywa w zaspokajaniu wilczego apetytu Amerykanów na narkotyki”.

O Korei: „ W jaki sposób rozwiązać problem Korei? Nie da się – trzeba po prostu nauczyć się z nim żyć. W końcu na świecie istnieje tyle innych ważnych spraw, które wymagają naszej uwagi”

A na koniec to co, moim zdaniem najlepsze, czyli czarny humor: „problem Bangladeszu nie polega na braku dostępu do morza, ale raczej na dostępie morza do Bangladeszu”

I jeszcze inne. Jednym słowem: polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *